Czas spędzony na Oazie Rekolekcyjnej Animatorów Ewangelizacji był dla mnie owocny pod wieloma względami. Po pierwsze, przedstawiona została istota ewangelizacji - to nie tylko pewne akcje. Ewangelizować należy całym swoim życiem, w najdrobniejszych gestach. Jej istotą jest miłość do bliźniego, w dalszej kolejności nauka. Po drugie, otrzymaliśmy bardzo wygodnie narzędzie - książeczkę z 4 prawdami wiary, przedstawiającymi kerygmat. Można je przedstawić czytając z kimś tę książeczkę, dając mu czy też w rozmowie. Obok ewangelizacji mówiono także o roli świadectwa. Osobiście pozwoliło mi to uświadomić sobie, jak niewiele pamiętam z Oazy Nowego Życia pierwszego stopnia, która opiera się właśnie na kerygmacie, oraz na nowo odkryć pamiętny moment narodzin z Ducha, kiedy przyjąłem Chrystusa jako Pana i Zbawiciela. Aby treści z rekolekcji nie pozostały jedynie na kartach notatników, zadana była praca domowa. Mimo braku czasu codziennie pamiętam o modlitwie o nawrócenie bliskich osób, które jeszcze nie doświadczyły obecności Boga. Modlitwa jest podstawą, nie ma ewangelizacji bez modlitwy. Jej siłę potwierdzały świadectwa Moderatora. Obok samego nauczania, był to także piękny czas rozmów ze znajomymi oraz poznawania nowych osób, w tym z Domowego Kościoła. Nie żałuję wyjazdu, a pamiętam jak bardzo coś mnie odciągało od niego - teoretycznie jechałem tam ze szkodą dla siebie, czasu, pracy, rodziny, dziewczyny - a jednak wszystko się ułożyło szczęśliwie, bo sam Pan chciał, abym tam był. Chwała Panu!